ESG coraz częściej pojawia się w rozmowach o zarządzaniu przedsiębiorstwem. Dla wielu właścicieli firm kojarzy się przede wszystkim z dodatkowymi dokumentami, wskaźnikami i obowiązkami sprawozdawczymi. Tymczasem za raportowaniem stoją rzeczywiste procesy, które wpływają na funkcjonowanie organizacji.
Jednym z obszarów ESG są kwestie społeczne, w tym warunki pracy, relacje z pracownikami i sposób zarządzania personelem.
Dlatego warto postawić pytanie: czy przedsiębiorstwo rzeczywiście rozpoznaje ryzyka związane z ludźmi, czy jedynie gromadzi informacje potrzebne do przygotowania dokumentów?
Czym jest raportowanie ESG?
ESG to trzy obszary oceny działalności przedsiębiorstwa:
-
E – Environmental: kwestie środowiskowe.
-
S – Social: kwestie społeczne, w tym dotyczące pracowników.
-
G – Governance: ład korporacyjny i sposób zarządzania przedsiębiorstwem.
Raportowanie ESG polega na przedstawianiu informacji o istotnych oddziaływaniach przedsiębiorstwa na ludzi i środowisko oraz o związanych z nimi ryzykach i szansach dla firmy.
W Unii Europejskiej istotną rolę odgrywają europejskie standardy sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju – ESRS.
Nie każda firma jest jednak zobowiązana do raportowania według tych standardów. W 2026 roku Unia Europejska istotnie ograniczyła zakres obowiązków wynikających z dyrektywy CSRD. Dla wielu mniejszych przedsiębiorstw przygotowywanie informacji o zrównoważonym rozwoju pozostaje działaniem dobrowolnym lub wynika z potrzeb współpracy biznesowej.
Niezależnie od obowiązku raportowania warto jednak wiedzieć, jakie problemy pracownicze mogą wpływać na funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
ESRS S1 – dlaczego pracownicy są ważnym elementem ESG?
Standard ESRS S1 – Własna siła robocza (Own Workforce) odnosi się do istotnych oddziaływań, ryzyk i szans związanych z osobami należącymi do własnej siły roboczej przedsiębiorstwa.
Obejmuje zagadnienia dotyczące między innymi warunków zatrudnienia, bezpieczeństwa pracy, równego traktowania, rozwoju kompetencji oraz relacji z pracownikami.
Jednak rzeczywista ocena sytuacji pracowniczej wymaga czegoś więcej niż sprawdzenia, czy firma posiada odpowiednie regulaminy i procedury.
Przedsiębiorstwo może mieć formalnie określony podział obowiązków, a mimo to doświadczać konfliktów, przeciążenia pracowników, niejasności kompetencyjnych czy problemów komunikacyjnych.
Dokument może opisywać zasady. Nie zawsze pokazuje jednak, jak te zasady funkcjonują w codziennej pracy.
Ryzyka społeczne – czego firma może nie zauważać?
Wyobraźmy sobie przedsiębiorstwo, w którym rośnie rotacja pracowników. Właściciel uznaje, że problemem są wymagania zatrudnionych osób lub brak ich zaangażowania.
Tymczasem przyczyny mogą znajdować się w samej organizacji pracy.
Być może obowiązki nie zostały właściwie rozdzielone. Być może kierownicy przekazują sprzeczne polecenia, a pracownicy nie wiedzą, za jakie decyzje odpowiadają.
Podobnie może wyglądać sytuacja w zespołach wielokulturowych, gdzie różnice językowe i komunikacyjne utrudniają współpracę.
Rotacja, absencja, konflikty czy spadek zaangażowania mogą być sygnałami wymagającymi diagnozy. Nie oznacza to jednak, że każde takie zjawisko automatycznie stanowi istotne ryzyko podlegające ujawnieniu w raporcie ESG.
Dopiero analiza pozwala określić skalę problemu, jego przyczyny i możliwe konsekwencje.
Diagnoza ryzyk społecznych – pierwszy krok do wiarygodnych informacji
Przygotowanie informacji dotyczących pracowników warto rozpocząć od zrozumienia rzeczywistego funkcjonowania organizacji.
Diagnoza może obejmować analizę struktury zatrudnienia, podziału obowiązków, obciążenia pracą, sposobów komunikacji, relacji między pracownikami a przełożonymi oraz mechanizmów rozwiązywania konfliktów.
Istotne znaczenie mogą mieć również badania ankietowe, rozmowy z pracownikami i analiza dostępnych danych kadrowych.
Ważne jest jednak odróżnienie samej identyfikacji problemów organizacyjnych od formalnej oceny istotności wymaganej w sprawozdawczości ESRS.
Rzetelna diagnoza dostarcza informacji, które mogą stanowić podstawę do dalszej oceny oddziaływań, ryzyk i szans.
Co zyskuje przedsiębiorstwo?
Rozpoznanie ryzyk społecznych ma znaczenie nie tylko dla podmiotów objętych obowiązkiem raportowania ESG.
Przedsiębiorstwo może lepiej zrozumieć przyczyny rotacji pracowników, przeciążenia zespołu czy spadku efektywności.
Może również uporządkować procesy organizacyjne, usprawnić komunikację i świadomiej planować działania kadrowe.
Dla firm przygotowujących informacje ESG dodatkową korzyścią jest możliwość zgromadzenia bardziej uporządkowanych danych, wskazania obszarów wymagających dalszej analizy i udokumentowania podjętych działań.
Wartość takiej diagnozy nie kończy się więc na przygotowaniu raportu. Jej rezultaty mogą wspierać codzienne decyzje zarządcze.
Raportowanie ESG powinno zaczynać się od zrozumienia organizacji
Nie każda firma musi przygotowywać raport ESG. Każda jednak może skorzystać na lepszym rozpoznaniu problemów związanych z organizacją pracy i zarządzaniem ludźmi.
Zanim przedsiębiorstwo zacznie przedstawiać wskaźniki i deklaracje, warto ustalić, co rzeczywiście dzieje się wewnątrz organizacji, jakie są przyczyny problemów i które z nich wymagają reakcji.
Rzetelne informacje o pracownikach zaczynają się od rzetelnej diagnozy.
VICTORY – Ład Organizacyjny wspiera przedsiębiorstwa w identyfikacji i diagnozowaniu ryzyk społecznych, analizie organizacji pracy oraz przygotowywaniu informacji dotyczących obszaru pracowniczego na potrzeby raportowania ESG w zakresie ESRS S1.
Sprawdź nasze usługi w zakresie diagnozy ryzyk społecznych i ESG.
Dodaj komentarz
Komentarze